Gmina Miechów

 

 

Tablica informacyjna szlaku w Miechowie  

 

7 sierpnia 1914 r. Pierwsza Kompania Kadrowa przeszła trasę ze Słomnik do Miechowa. W drodze ktoś ofiarował dowódcy oddziału Tadeuszowi Kasprzyckiemu „Zbigniewowi” konia, by polski dowódca nie musiał wchodzić do miasta piechotą. Śpiewając Hej strzelcy wraz, nad nami Orzeł Biały i przy dźwiękach trąbki strzelcy wmaszerowali na miechowski rynek. Przybyły z oddziałem Stanisław Tor poinformował o powstaniu Komisariatu Wojsk Polskich pod jego kierownictwem i wydał zarządzenia dotyczące zakwaterowania i wyżywienia strzelców oraz zapewnienia
normalnego funkcjonowania miasta. Zastępcą Tora był Ignacy Daszyński. Komisariat stał się zalążkiem polskiej administracji na terenach odbijanych z rąk Rosjan. Mieszkanki Miechowa przygotowały posiłek dla polskiego wojska. Pomagał strzelcom również hrabia Mieroszewski z Czech. Świadkowie wspominali potem symboliczną
scenę: strzelcy ostrzyli bagnety o kamienie ze zbiorowego grobowca powstańców  styczniowych…
Wkrótce w mieście pojawił się patrol austriackich dragonów. Kadrówka zajęła kwatery w budynku monopolu spirytusowego. 8 sierpnia do miasta przybyli Józef Piłsudski i Kazimierz Sosnkowski, a za nimi kolejne oddziały strzeleckie pod dowództwem Mieczysława Norwid-Neugebauera. Wówczas powołano Batalion Kadrowy pod dowództwem Sosnkowskiego. Na ulicach rozwieszono odezwę: Rząd Narodowy do Ogółu Obywateli Ziemi Kieleckiej. Wojsko rosyjskie opuszcza nasz kraj. Nie powróci już do Polski. W postaci Rządu Narodowego wstępują na ziemię naszą – od tylu lat przez moskala przemocą wygnane – Prawo, Ład, Spokój, Bezpieczeństwo. W Miechowie dowódcą Pierwszej Kompanii Kadrowej został Kazimierz „Herwin” Piątek.  Po całym dniu odpoczynku
9 sierpnia Kadrówka opuszcza Miechów udając się w kierunku Wodzisławia. Tymczasem Eustachy Romer, właściciel majątku Czaple Wielkie, ofiarował Józefowi Piłsudskiemu piękną czteroletnią klacz – legendarną Kasztankę.

Miechów gości Kadrówkę 
Gazeta Krakowska z 25-26 lipca 2015, s. 15